Recenzje

Opinia klientów o naszej firmie jest dla nas bardzo ważna. Tutaj można opublikować swoją opinię o współpracy z nami

5
Barclay Stone Od jakiegoś czasu działam tu na Forexie. Wcześniej handlowałem gdzie indziej, i miałem kilka nieprzyjemnych sytuacji. Platforma wydajna, niskie spready, interfejs wygodny, tylko głupi tu się chyba pogubi. Co do prowizji ― jest jak wszędzie, przeciętna, ale co tu czekać na cuda. Zwrot cashback i procent na resztę na koncie ― też w sumie przyjemne i pożyteczne drobiazgi. Jak na razie ― żadnych zastrzeżeń.
5
Barclay Stone Miewam tu co jakiś czas przygody z CFD, głównie majors. Ogólnie mam pozytywne wrażenia. Wszystko działa prędziutko, interfejs przemyślany. Są dostępne MT5 i Trade Room, a czego jeszcze potrzeba jeśli chodzi o platformy, to uznana klasyka, na każdy gust. Instrumentów też nie brakuje, zarówno dla początkujących, jak i biegłych traderów. Swapy też nie są specjalnie wygórowane.
5
Barclay Stone Demo wersja jest bardzo spoko, dobra okazja do ćwiczenia umiejętności, a nie od razu na głęboką wodę. Była przydatna jak dopiero zaczynałem. Poza tym ― sporo szkoleń, i to różnego rodzaju. Rozbudowana i bardzo przydatna wiedza, dla początkującego gracza to bezcenne. Nie mam nic do porównania z innymi brokerami, na razie nie zmieniam i nie planuję, dla mnie wszystko jest ok.
5
Barclay Stone Już kilku brokerów zmieniłem, bo nie pierwszy rok działam na FX, i w tym momencie Barclay Stone jest na mojej osobistej top-liście. Z kilku powodów: - jest przemyślany, user-friendly, szybki i w ogóle, - wystarczający zasób instrumentów, nie rozumiem po co komuś ponad 10, a często coś takiego widziałem u brokerów, - dobry na skalpowanie, mam z czym porównać, - prowizje średnie rynkowe.
5
Barclay Stone W kwestii prowizji, spreadów, instrumentów ― dla mnie nic nowego, całkiem standardowo. Przydałaby się co prawda opcja konta w PLN. Wersja desktopowa działa niezawodnie, zresztą jak większość analogicznych. Natomiast co dotyczy apki na telefon ― byłem mile zaskoczony. Może miałem takie “szczęście”, ale z reguły trafiałem na nieudolne programy mobilne, więc ta wersja jest dla mnie osobistym odkryciem.
5
Barclay Stone Ucieszyłem się z MT5. Swego czasu zaczynałem swoją forexową działalność od MT4, więc mam do niego określony sentyment. Z br-stone.online działam od roku, oceniam dość pozytywnie, niskie spready, dobry interfejs. Kilka razy miałem sytuacje, w których potrzebowałem wsparcia technicznego. Obsługa była skuteczna i pomocna, więc odpuszczam te usterki i ich nie zaliczam do argumentów “przeciw”.
5
Barclay Stone Dużo tipów dla początkujących. Może sobie kiedyś wykupię pakiet z sesjami analitycznymi, bo do tej pory nawet te darmowe analizy rynku okazały się być bardzo przydatne. Mechanizm użytkowania załapałem dość szybko, jest intuicyjny. Co jakiś czas korzystam z materiałów szkoleniowych, brałem też udział w warsztacie onlinowym. Nie handluję jeszcze pełną parą, ale dla mnie to dobry początek na forex.
5
Barclay Stone Zacząłem tu użytkować MT5. Po latach na czwórce przez jakiś czas nie mogłem się przyzwyczaić, nie zczaiłem na początku, o co chodzi z nowymi pendingami. Teraz już ok, to kwestia praktyki. Z plusów ― dużo więcej wskaźników no i przyjaźniejszy interfejs. Na barclay stone działa szybko, nie zacina się i nie wylogowuje z konta w najmniej odpowiednim momencie, jak z niektórymi brokerami miałem.
5
Barclay Stone Broker niby jak każdy inny, podstawowe platformy, standardowy zestaw narzędzi, wysokość prowizji też w sumie przeciętna. Swapy jak na mnie mogłyby być niższe. Ale zresztą w Polsce darmowych i tak nie znajdziesz. Jak działasz na forexie, to musisz być przygotowany na koszty, któż tego nie wie. Na przykład, z podstawowego pakietu musiałem przerzucić się na złoty, żeby wypłacać kasę bez prowizji.
5
Barclay Stone Kiedyś kusiłem się na niskie koszta transakcyjne i miałem kiepskie doświadczenia z brokerami. Z Barclay Stone jestem z kolei zadowolony, przynajmniej pod względem wydajności technicznej ― żadnych tam niespodziewanych “errorów” w momencie, gdy tworzę czy anuluję pozycję. Bo wiadomo, że w takich przypadkach zawsze jest winny dostawca internetu, i nic już brokerowi nie udowodnisz.